Polskie oblicze crowdfundingu

crowdfunding w polsceCrowdfunding robi w ostatnich latach wielką karierę na całym świecie, chociaż u nas stawia dopiero pierwsze kroki. Mimo wszystko, są to kroki bardzo pewne i odważne. Można się spodziewać, że jesteśmy na progu wielkiego szału na finansowanie społecznościowe. Początek ery tak zwanych startupów w polskiej sieci datujemy na 2014 rok. Początkowo były to głównie niewielkie akcje związane z finansowaniem takich rzeczy, jak płyty z muzyką czy książki, ale obecnie skala robi się coraz większa. Na czym to polega?

Siła tłumu

Crowdfunding to angielskie słowo określające specjalny internetowy mechanizm gromadzenia funduszy na sfinansowanie określonego projektu. Można powiedzieć, że jest to zrzutka, ponieważ projekt gromadzi wokół siebie duże grupy ludzi, które zazwyczaj oferują jedynie bardzo skromne sumy. Uzyskanie finansowania jest możliwe dzięki masowości wsparcia dla każdego z projektów. Autorzy reklamują swoje projekty dzięki różnego rodzaju portalom społecznościowym, takim jak chociażby Facebook, co przekłada się na bardzo szybki wzrost ilości potencjalnych partycypantów. Tłum jest tutaj słowem-kluczem do powodzenia akcji. Ludzie zaznajamiający się z projektem działają bowiem w oparciu o tak zwaną emocjonalną stopę zwrotu, czyli nie przejmują się finansowymi aspektami przedsięwzięcia, a raczej zastanawiają się, czy coś jest fajne. Pomaga to również w budowaniu świadomości marki i przywiązywaniu do niej klienta. Drobny inwestor nie ryzykuje wiele, a postępy przedsięwzięcia są dla niego emocjonujące.

finansowanie społecznościowe w polsceZ pominięciem banku

Poszukiwanie finansowania dla przedsięwzięć, które ruszają praktycznie od zera, jest rzeczą wyjątkowo trudną. Samemu pieniędzy zazwyczaj się nie posiada, rodzina może nie być zbyt chętna, a banki stawiają zwykle wielkie przeszkody. Crowdfunding stanowi znakomitą alternatywę dla wszystkich klasycznych form pozyskiwania funduszy, a ryzyko w tym wypadku jest niewielkie. Można powiedzieć, że jest to najlepszy sposób na zrealizowanie swoich planów dla osób z dobrym pomysłem, ale bez możliwości potrzebnych do ich zrealizowania. Możliwe są dwie formy prowadzenia zbiórek. Jedna z nich nie przewiduje udziału osób wpłacających w projekcie, a druga czyni z nich poniekąd klientów firm-autorów projektów. W opcji nieudziałowej mówimy w zasadzie o zbiórce publicznej, ponieważ rekompensatą dla osób wpłacających pieniądze jest głównie satysfakcja. W opcji udziałowej każdy z udziałowców ma prawo do określonego produktu, którego rodzaj jest zwykle zależny od wpłaconej sumy. Może to być określony produkt, zniżka na jego zakup lub jakiś inny, ściśle określony i namacalny profit.